Z tej strony ja: fanka Eurowizji. Człowiek, który żyje po to, by oglądać Eurowizję.. I dla kilku innych rzeczy.
Bloga założyłam, aby podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat piosenek, które startują w konkursie. Nie zabraknie też komentarzy z przełomu, czyli samej, 3-dniowej Eurowizji.
O czym będę pisać? Jak sama nazwa wskazuje-o Eurowizji. Chcę się podzielić moimi przemyśleniami na temat piosenek, samego przebiegu konkursu no i oczywiście finału, który nieraz przyprawia mnie o palpitacje serca. Zwłaszcza teraz, kiedy oddzielono głosy jury i widzów, co niekiedy całkiem przekręca tabelę :)
Kolejny post będzie spisem piosenek, które w tym roku powalczą o trofeum wraz z moimi komentarzami o nich.
Gotowi na tragiczny ranking 43 piosenek, który zapewne zafunduje Wam niezłą koparę? Jeśli tak, to zapraszam na następny wpis, który pojawi się już niebawem.
A tymczasem...
Enjoy!